Międzynarodowy Turniej Dzieci, Młodzików, Juniorów Młodszych i Juniorów w Wiśniowej Górze to już historia….
Zawody odbyły się w hali, która powitała pierwszych uczestników chłodem, ale wraz ze zbliżaniem się chwili otwarcia i przybywaniem kolejnych gości temperatura rosła.
Tuż przed oficjalnym otwarciem zawodnicy i kibice obserwowali pokaz Tai Chi przygotowany przez panią Jagodę Kunikowską z Łódzkiej Akademii Taijiquan ( www.taolive.pl ), zaś w czasie krótkiej przerwy w zawodach swoje umiejętności zaprezentowali miłośnicy Kendo z Łodzi pod mistrzowskim okiem pani Małgorzaty Szuby Vice-Mistrzyni Europy, która specjalnie w tym celu przyjechała z Poznania ( www.kendo.poznan.pl ). Po prezentacjach wszyscy chętni mogli porozmawiać z autorami pokazów czy „zbadać” używany ekwipunek.
Od południa, przez kilka godzin była okazja do podziwiania legend amerykańskich dróg. Na placu, obok hali, miłośnicy samochodów stowarzyszeni w American Chrome Classic zaprezentowali swoje maszyny. Uczestnicy turnieju oglądali i fotografowali Chevrolet’y Camaro i Chevelle, Chrysler’a NewYorker’a, Pontiac’a Friebird’a, Cadilac’i Brougham’a i Seville oraz Lincoln’a Towncar’a. Entuzjazm i uznanie widzów wzbudziła prezentacja mocy drzemiącej w samochodach. Niestety - unoszące się spod opon kłęby dymu i odgłosy silników sprowadziły administratora obiektu, który „zasugerował” ostudzenie opon.
Pierwszego dnia zawodów widzieliśmy zarówno radość zwycięstwa jak i łzy porażki, ale co najważniejsze – na macie królował duch sportowej walki. Pojedynki dzieci, młodzików i młodziczek zaskakiwały pomysłowymi rozwiązaniami i były doskonałą okazją do weryfikacji umiejętności, a trenerom dostarczyły materiału do dalszej pracy.
Po zakończeniu sobotniej części sportowej, można było posilić się kiełbaskami i kaszankami z rusztu oraz posiedzieć przy ognisku.
Drugi dzień zawodów imponował wolą walki zawodników i znakomitym poziomem sportowym. Wielu z oglądanych walk nie powstydziliby się olimpijscy mistrzowie, a zaprezentowane na matach umiejętności i przygotowanie budziły respekt i szacunek.
W niedzielę po dekoracjach, goście turnieju udzielili organizatorom nieocenionej pomocy przy przygotowaniu maty do transportu. Serdecznie dziękujemy!
Ostatnim turniejowym akcentem niedzieli była przepyszna grillowana kaszanka.
W trakcie obydwu dni zawodów utracone na macie siły pomagał regenerować Gatorade serwowany wszystkim potrzebującym. Po sobotnich zmaganiach młodzicy i młodziczki mieli okazję do ponownego spotkania – na matach OTK-u juniorów młodszych w Warszawie, który odbył się w niedzielę 18.10.2009.
Na zawodach w Wiśniowej Górze spotkało się ponad 150 zawodników z :
Dziękujemy rodzicom, opiekunom, trenerom, zawodniczkom i zawodnikom, sędziom, obsłudze, służbom medycznym, sponsorom i wszystkim, bez których turniej nie mógłby się odbyć.
Już teraz zapraszamy na przyszłoroczne zawody - w nowej formule i w innej hali.
Będziemy wdzięczni za opinie dotyczące zawodów. Prosimy o ich przesyłanie na
This e-mail address is being protected from spambots. You need JavaScript enabled to view it
PS Informacja dla osób, które otrzymały na zawodach folder Muzeum Sportu i Turystyki. Folder uprawnia do bezpłatnego wstępu w godzinach otwarcia muzeum w dowolnym terminie.
|